Witamy na portalu Niewidzialni.eu
| Dziecko z niepełnosprawnością |
|
![]() Aneta Kazimierczak wychowuje dwójkę dzieci. Julka wymaga sukcesywnej rehabilitacji z powodu uszkodzonego splotu ramiennego, Kuba z kolei przyjmuje leki na tarczycę. Na leczenie swoich pociech wydają w skali miesiąca 1200 złotych. Ta kwota nie zawsze wystarcza na pokrycie wszystkich kosztów. - Rodzice dzieci niepełnosprawnych mają problem z wyborem, albo dobry specjalista, który będzie rehabilitował ich dzieci, albo więcej godzin w tygodniu rehabilitacji z dużo tańszym specjalistą - mówi Aneta Kazimierczak. Adam od urodzenia choruje na zespół Aspergera. Rodzice wydają na jego rehabilitację, zajęcia hipoterapeutyczne i wizyty u psychologa - 2000 złotych. Każdą złotówkę z własnego portfela. - Nie mamy koszyka świadczeń, specjalnych świadczeń przewidzianych dla zespołu Aspergera, wszystko robimy własnym sumptem - wyjaśnia Ilona Rzemieniuk, mama Adama. Ilona Rzemieniuk dla syna, zrezygnowała z życia zawodowego. Troszczy się o jego prawidłowy rozwój i przygotowuje do samodzielnego funkcjonowania w społeczeństwie. - Jeżeli w rodzinie rodzi się dziecko z zaburzeniami, z niepełnosprawnością to jedno z rodziców musi zrezygnować z pracy. Czyli ekonomicznie jesteśmy o jedno osobę do tyłu, jedna z nich nie przynosi pieniędzy. Większość kobiet wychowująca dzieci z niepełnosprawnością, leczy je we własnym zakresie. Tylko niektóre pobierają świadczenie pielęgnacyjne i składkę emerytalną. Wielu z nich nie stać też na wynajęcie i opłacenie pielęgniarki lub pomocy domowej. |
Niepełnosprawność w rodzinie